Bracia Ziółkowscy – Etiopia Wuri Washed Filter 250g

    62.00 

    Brak w magazynie

    Kraj pochodzenia ziaren: Etiopia Region: Woreda Gedeb, Yirgacheffe Producent: Worka-Wuri Chelchele Odmiana: Heirloom Położenie upraw: 1950 – 2100 m n.p.m. Metoda obróbki: Washed Punkty w cuppingu: 87 / 100 punktów W…

    • Atrakcyjne ceny

    • Bezpieczne zakupy

    • Darmowa dostawa
      dla zamówień powyżej 300zł

    • Gwarancja jakości
      14 dni na zwrot towaru

    Kawa ziarnista jakości specialty pochodzących z Etiopii, wypalona przez palarnię Bracia Ziółkowscy. Palona jasno, idealna do ekspresu przelewowego, dripa, Chemexa, AeroPressa, French Pressa, oraz innych alternatywnych metod parzenia. W jej smaku pojawiają się nuty zbliżone do śliwki, jaśminu i czarnej herbaty.

    Kraj pochodzenia ziaren: Etiopia
    Region: Woreda Gedeb, Yirgacheffe
    Producent: Worka-Wuri Chelchele
    Odmiana: Heirloom
    Położenie upraw: 1950 – 2100 m n.p.m.
    Metoda obróbki: Washed
    Punkty w cuppingu: 87 / 100 punktów

    W paczce znajdziecie ziarna z regionu Yirgacheffe, z mikro-regionu Gedeb. Uprawiane na wysokości 1950-2100 m. n.p.m. mają idealne warunki do rozwoju pod względem gleby i klimatu. Lokalni rolnicy uprawiają kawowce w cieniu drzew, m.in. tzw. pseudo-bananowców (Ensete ventricosum). Owoce zostały poddane obróbce w istniejącej od 2012 roku stacji myjącej Worka-Wuri Chelchele.

    Pierwszy etap obróbki to usuwanie niedojrzałych i przejrzałych owoców. Następnie z owoców usuwany jest miąższ, a ziarna trafiają do basenów fermentacyjnych na 36 do 48 godzin. Po tym czasie kawa jest płukana w kanałach z wodą, gdzie następuje końcowe oczyszczenie ziaren. Są one suszone na afrykańskich łożach od 10-15 dni. W czasie suszenia, kawa jest przykrywana dla ochrony przed słońcem w godzinach 12-15. Przykrywa ją się też w nocy na wypadek opadów deszczu.

    OPINIA ROASTERA

    Jest taka pora roku, kiedy profesjonaliści kawowi zaczynają odruchowo pytać znajomych z branży – a Wy już macie nową Etiopię? Już przypłynęła? Kiedy będziecie coś mieli? Atmosfera wyczekiwania jest duża. W tym roku tym większa, że w transporcie międzynarodowym wciąż panuje niepewność związana z piratami z Jemenu.

    Wreszcie jednak wylądowała, a my zacieramy ręce. To nie jest tak, że Etiopie palone pod koniec sezonu, w maju i czerwcu są złe. Przeciwnie – z reguły byłyby dobre jeszcze do końca roku kalendarzowego. Ale świeże Etiopie są po prostu oszałamiające. Soczyste, wyraziste, wibrujące i żywe. Lato to jest najlepszy moment w roku.

    Waga0.27 kg

    Opinie

    Na razie nie ma opinii o produkcie.

    Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.

    Obecnie w promocji